Mirsk …. możliwości rozwoju.

Większość felietonów jest o narzekaniu, tak więc usiadłem i zastanowiłem się: jak powinna wyglądać ścieżka rozwoju naszej gminy według mnie.

  1. Powołałbym Radę przedsiębiorców – zapytałbym firmy z terenu Gminy Mirsk z czym mają problem. W spotkaniach kwartalnych
  2. Powołałbym Radę sołtysów aby zapytać co tam na wsi słychać – spotkania raz na kwartał. Aby uniknąć sytuacji takiej jak w Giebułtowie lub Rębiszowie.
  3. Przebudowałbym stronę www gminy Mirsk – gdyż jest ona nie do użytku z punktu widzenia dzisiejszych czasów, w obecnej formie. Promocja w mediach społecznościowych FB itp. Gmina Mirsk aktualnie tam nie istnieje. Zaangażowałabym lokalną młodzież do wrzucania filmików z Gminy Mirsk i okolic.
  4. Powołałbym z ościennymi gminami lokalny portal atrakcji turystycznych i wspólnej oferty inwestycyjnej ( Gryfów Śl, Świeradów Zdr, Nove Mesto, Leśna). Aktualnie Gryfów i Świeradów Zdr ma najlepszą stronę o turystyce skorzystałbym z ich doświadczeń.
  5. Postawiłbym na turystykę nie konwencjonalną – nowe singel track w rejonie Gierczyna i Grudzy. W Rębiszowie i Grudzy trasy do zjazdu na LongBoard. Trasy Motocross. Biegowe. Z mapkami które publikowane na portalach o tych sportach.
  6. Na terenie powoli zamykanej Kopalni w Rębiszowie zrobiłbym tor motocross – teren kopalni i tak musi być zrekultywowany. W Polsce nie ma dużej ilości torów a przykład takich imprez jak MegaWat pokazuje, że jest na to popyt. Dodatkowo kierowcy Qadów i motorów mieli by swoje miejsce gdzie mogli by pojeździć.
  7. Lepszy kontakt z urzędem poprzez portal ePUAP. Każdy obywatel może załatwić wszystko przez ten portal. Postawiłbym na rozwiązania Internetowe, które są a z których urząd nie korzysta.
  8. Mieszkańcy lepiej wiedzą jak wydać pieniądze – może to oklepane ale budżet obywatelski i wsparcie lokalnych działań na poziomie sołectw jest moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem.
  9. Ściągnięcie inwestorów – Mirsk jest Gminą gdzie problem bezrobocia dotyczy głównie kobiet i takiego inwestora bym szukał. Przebudowałbym ofertę Gminy tak żeby przyszły inwestor wiedział dokładnie jak wyglądają możliwości inwestycyjne. Strona www prowadzona w 3 językach. Dodatkowo dedykowana komórka z osobą mówiąca biegle po angielsku i niemiecku.
  10. Pomyślałbym nad wprowadzeniem języka czeskiego do szkół – przecież Czesi to nasz najbliższy sąsiad gdzie też są miejsca pracy.
  11. Dedykowana ścieżka rowerowo-rolkarska (w zimie narciarska) z Mirska do Wolimierza na trasie byłej koleji.
  12. Zmieniłbym formę Gali Izerskiej dodając zawody sportowe. Zrezygnowałbym z drogich gwiazd, które są obciążeniem dla tej imprezy lub zdecydowałbym na formę bardziej kameralną lub przechodnią, pomiędzy Świeradowem Zdrojem i Gryfowem. Dodatkowo taka forma imprez cieszy się coraz mniejszy zainteresowaniem i nie powoduje, że ludzie wracają w te tereny wydawać pieniądze. Przykład imprez rowerowych w Świeradowie Zdroju pokazuje, że taka impreza ma większy sens
  13. Połączyłbym zawody rolkarskie z Zgorzelca i Osiecznicy z Mirskimi – jako zawody o Puchar Izerski. Gmina Mirsk ma dużo fajny asfaltowych dróg lokalnych i spokojnie można robić zawody na 20 i 42 km.
  14. Każda umowa zawarta z Gminą Mirsk publikowana byłaby na stronie www
  15. Przetargi w formie aukcji elektronicznej z jasnymi zasadami.
  16. Nagrywanie spotkań Radnych i publikowanie ich za pomocą internetu.
  17. Dolnośląska sieć WAN podstawą do dostarczania nowych usług dla ludności.
  18. Stawy w Rębiszowie jako atrakcja turystyczna i rekreacyjna – porozmawiałbym z najemcami czy nie dedykować jednego z stawów jako kąpieliska gdzie można by było nap zjeść karpia czy po grilować. (Święto Karpia z Milicza ).
  19. Więcej dialogu z ludźmi niż narzucania im swojej woli.
  20. Wieści Mirsk w formie elektronicznej a nie papierowej – dzisiaj większość ludzi używa internetu do zdobywania informacji.

——–
Za nierealne uważam inwestycje w Kolej Izerską – gdyż będzie ona obciążeniem dla gminy i nie będzie przynosić dochodów. Brak przemysłu na terenie Gminy.

Daniel Wasyliszyn.