O czym szumią wierzby ? część 2

Z zaciekawieniem oglądałem sesję
https://www.youtube.com/watch?v=rtsjqYqOrYE

25.01.2019 szczególnie ciekawa była dyskusja na temat transportu.

Wszyscy zapominają o jednej ważnej rzeczy w tej dyskusji o tzw. wykluczeniu komunikacyjnym polecam zapoznać się z tym wywiadem
https://businessinsider.com.pl/firmy/strategie/flixbus-wywiad-z-michalem-lemanem/hrxns8y

Głównym problemem w uruchomieniu są przepisy i jeszcze raz przepisy.

Jestem przeciwnikiem czegoś dawania za darmo jednak nie możemy stwierdzić, że problemu nie ma. Wszyscy, którzy próbowali w jakikolwiek sposób wydostać się z Mirska używając transportu publicznego wiedzą, że jest to wyzwanie logistyczne i czasowe a często jest to nie możliwe. Jedna z radnych wspominała o problemach z tzw. podkradaniem dzieci – dziwi mnie ta małostkowość . Gminy Mirsk i Świeradów Zdr. są „skazane” na siebie. Oczywiście mają rozbieżne interesy czasami, ale często jest nam po drodze. Idąc tym tokiem rozumowania na temat dzieci, które chodzą do mirskiego liceum podkradają dzieci dla gmin ościennych ;).

Co do samego pociągu, to perspektywa remontu linii jest tak odległa, że na razie można odłożyć ja na półkę. Zgadzam się z burmistrzem Świeradowa Zdr. na temat kolei. Jeśli pojawi się kolej przecież można zmienić trasy tych autobusów.

Pytanie jest następujące: skąd gmina Mirsk weźmie pieniądze na „bezpłatną” komunikacje. Gdyż głównym problemem gminy Mirsk jest brak miejsc pracy, a co za tym idzie postępująca migracja do dużych ośrodków czyli migracja ludzi i pieniędzy poza gminę, a co za tym idzie brak pieniędzy w kasie gminy.

Postawię taką tezę: czy ta komunikacja nie jest zagrożeniem dla lokalnych firm, którym gmina płaci za przewóz dzieci do szkoły ?

 

Daniel Wasyliszyn