Boisko reglamentowane

Przedstawiam pismo od mieszkańców Rębiszowa dotyczące dostępu do boiska sportowego przy SP im.św.Floriana w Rębiszowie i odpowiedź burmistrza.

Niech komentują to mieszkańcy…

Pismo mieszkańców Rębiszowa oraz odpowiedź

Dodatkowo ciekawostka, „Program rozwoju regionalnej infrastruktury sportowej –
edycja 2016”

PROGRAM ROZWOJU BAZY SPORTOWEJ

Na stronie trzeciej można przeczytać wstęp, to chyba wystarczy.
Tu cały program:

„Realizacja Programu Rozwoju Bazy Sportowej Województwa Dolnośląskiego
na lata 2016-2018”

Samo boisko wygląda tak:

Przed tymże boiskiem wisi taka tabliczka:

…i taka:

W wielu miejscowościach  wybudowane są boiska z tego samego źródła finansowania. Między innymi w Jeleniej Górze – Szkoła Podstawowa  nr 5, Pobiednej, Płóczkach Górnych, Lubaniu itd.  i są udostępnione dla wszystkich zainteresowanych mieszkańców z zastrzeżeniem:  godz.8 00 – 16 00 zajęcia szkolne.

Szkoda, że u nas musi być zawsze inaczej i to pod górkę.

Reasumując widzę to tak: według burmistrza w Gminie Mirsk z obiektów sportowych w jakikolwiek sposób podległych burmistrzowi, korzystać można wyłącznie przez grupy zorganizowane, najlepiej przez burmistrza, i pod nadzorem dozorcy od burmistrza. Oczywiście dozorcy jak najlepiej przysposobionego: najlepiej po AWF, znajomość pierwszej pomocy, może 3 języków obcych, może uprawnienia trenera, SEP do 1 KV (może się spalić żarówka !), nazwisko kończące się na -ki, itd… Może za 500 zł na miesiąc? Jeśli się nikt nie zgłosi, to interwencyjnie kogoś burmistrz na pewno znajdzie. Dziwię się, że tak okropnie niezabezpieczony jest Ogródek Jordanowski przy budynku Poczty Polskiej. Tam bezwzględnie powinien być jakiś animator, apteczka pierwszej pomocy, surowica na jad żmij i pachołki przed wejściem.

Z uzyskanych informacji  wynika, że te ograniczenia są ewenementem w skali województwa.

Jako ilustracja do tej sytuacji przypomina mi się fragment „Alternatywy 4” Stanisława Barei z odcinka „Przeprowadzka”:

Śpiewaczka i S. Anioł przy przeprowadzce:

– Panie gospodarzu! Proszę otworzyć drzwi.
– Zasiedlanie zaczyna się o 12-stej…
– Ale potem będzie większy ścisk na schodach!
– No takie są przepisy. A po to one są, żeby je szanować…

W mieszkaniu Anioła rozmowa z Miećką Aniołową:

– A nie można by jakoś obejść tego przepisu, co?
Przepis jest po to, żeby lokator od razu wiedział, kto tu jest gospodarzem.
Zresztą sam go wydałem i nie będę go teraz obchodził.

 

3 komentarze dla “Boisko reglamentowane”

  1. To jest Gmina Mirsk i tego się nie ogarnie. zawsze robią i będą robić pod górkę. dlatego młodzież po szkole siada przed komputer lub sięgają po różnego rodzaju używki bo nie mogą spędzić aktywnie wolnego czasu w towarzystwie rówieśników.

  2. Proponuje wszystkim narzekaczom zobaczyć wyniki wyborów gdzie obecnie nam panujący – dostał większość. Gdzie byliście ?.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *