GSM w Mirsku – dyskusja

W budynku Urzędu Miasta 14 stycznia o 12 rozpoczęła się publiczna debata o zmianach w Planie Zagospodarowania Miasta, które umożliwiłyby umieszczenie stacji przekaźnikowej GSM na terenie ZGKiM, czyli zaraz za torami kolejowymi, nieopodal Ośrodka Zdrowia.

W debacie ze strony „urzędowej” uczestniczyło 5 osób (3 osoby z urzędu, 2 odpowiedzialne za przygotowanie zmian), zainteresowanych osób z terenu gminy było 6 (w rym dwóch radnych). Była to pierwsza okazja, by dowiedzieć się szczegółów planowanej inwestycji.

Dla mnie najbardziej istotnymi sprawami były szczegóły techniczne inwestycji, kim jest inwestor oraz dlaczego lokalizacja tej wieży MUSI być akurat w tym miejscu. Na szczegóły techniczne nie było miejsca z powodu braku przedstawiciela wykonawcy (zresztą, debata tego tematu nie miała dotyczyć), na pozostałe otrzymałem dokładne odpowiedzi.

Inwestorem jest T-Mobile S.A. Planowana jest budowa wieży o wysokości 52 m (wyżej niż ratusz) z 8 antenami tworzącymi 4 sektory skierowane na azymut 30, 115, 200 i 295 stopni od lokalizacji wieży, zawieszone na wysokości 50,5 m nad poziomem gruntu. Z opracowania zostały wyłączone anteny radioliniowe, nie mam więc danych, na jakich azymutach będą one pracowały. Stacja ma obsługiwać sieć T-Mobile na pasmach 800, 900, 1800 i 2100 MHz w systemach GSM, LTE i UMTS. Czyli telefonia z internetem. Według słów burmistrza stacja ma zapewnić odpowiedni poziom sygnału dla miasta, sygnał na wioskach wydaje się być dla burmistrza sprawą drugorzędną. Zapytany o przyczynę tej lokalizacji odpowiedział, że to sam inwestor chciał by miejsce było terenem należącym do gminy i uzbrojonym, tzn, wyposażonym w dojazd i energię elektryczną. Zazwyczaj stacje GSM lokowane są na wzniesieniach, by pokryć jak największy obszar, tu inwestor, jak przedstawił to burmistrz, woli środek kotliny z antenami na wysokości jej brzegu.

Podobno nie ma na terenie gminy lokalizacji, która spełniałaby warunek 500 metrów od zabudowań, dostępność prądu i dojazd.

Co można powiedzieć o planowanej lokalizacji? 140 metrów od Ośrodka Zdrowia, praktycznie pod samą wieżą ogródki działkowe i budynek ZGKiM, zaraz za torami skład opału, jakieś 100 metrów do zabudowań dawnej mleczarni i nieco dalej budynek mieszkalny, zamieszkały budynek na stacji kolejowej. Zgodnie z planami technicznymi główna emisja z anten strefowych (o antenach radioliniowych nie ma informacji) przechodzi ponad najbliższymi zabudowaniami. Analiza obejmuje odległość do 300 metrów od wieży (czerwone kreski określające azymuty na poniższej mapce, mają ok 2500 m).

mirsk_gsm1
Kierunki emisji anten strefowych

Podczas spotkania okazało się, że te 500 metrów od zabudowań nie było w żaden sposób określone danymi o zagrożeniach – ta odległość została po prostu przegłosowana. Sugerowałem także wykonanie na potrzeby debat z mieszkańcami lub przedstawienia inwestycji Radzie Miasta wizualizacji, jak prezentować się mogą tamte okolice miasta po postawieniu wieży. Warto byłoby zaprosić choćby na posiedzenie Rady lub Komisji Rozwoju przedstawiciela inwestora, może rozwiałby ewentualne obawy mieszkańców.

Natrafiłem także na jedną dziwną rzecz: w całym opracowaniu mowa jest o budowie stacji bazowej, a pod koniec w jednym z akapitów już o tym, że „Planowane przez Inwestora przedsięwzięcie – przebudowa stacji bazowej nr 43483 MIRSK – w świetle obowiązujących przepisów nie wymaga sporządzenia raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko„.

Po aferze z żużlami nie mam zaufania do opracowań inwestorów. Burmistrz zapewniał wtedy wielokrotnie o pożytkach płynących z tej góry odpadków, jakie spłyną na gminę. Sam od dyrektora RDOŚ zażądał oddziaływania na środowisko zsypu, podajnika, przesiewacza i taśmociągów (więcej w artykule Żużli smród), o żużlu zapomniał. Obecnie również mamy zapewnienia o całkowitym bezpieczeństwie inwestycji.

Sprawy jakości sygnału na terenie CAŁEJ gminy ta lokalizacja nie zapewnia.

Na koniec jeszcze uwaga dotycząca zawartości „STUDIUM UWARUNKOWAŃ I KIERUNKÓW ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGO MIASTA I GMINY MIRSK”, o którym pisałem w poprzednim artykule, GSM w Mirsku cd. Okazuje się, że nieaktualne dane są całkowicie aktualne, ponieważ zmiany obecne ich nie dotyczyły. Po prostu jest to propozycja tekstu ujednoliconego, ze zmianami jedynie w pojedynczych akapitach. Do pełnej zmiany „STUDIUM…” tamte nieaktualne informacje w tym dokumencie pozostają.

Z ostatniej chwili – link, który został mi nadesłany przez FB: www.biomedical.pl/ciaza/problemy-ze-zdrowiem-zwiazane-z-antenami-przekaznikowymi-sieci-komorkowych

  • JolaSz

    A co z terenem przy składowisku odpadów komunalnych w Karłowcu? Jest też miejsce gdzie w naszej gminie można usytuować wiatraki (ale nikt nie chce tego miejsca)- wyjazd z Mirska do Proszówki. Uważam, że tereny po lewej stronie są świetne na lokalizację masztu (ale to ma być coś więcej niż maszt?). Temat trudny w kontekście naszych potrzeb i obaw co do wpływu na zdrowie ludzi. Nie wiem czy „złoty środek” jest na terenie ZGKiM czy w innym miejscu. Warto przedyskutować sprawę w większym gronie.

  • Mariusz

    T-Mobile… a dlaczego jeden maszt nie obsłuży wszystkich operatorów ? Posiadający telefony w innych sieciach będą dalej poszkodowani ?