Troska o bezpieczeństwo…?

W piątek 18 września przed południem na naszym mirskim rynku mogliśmy być świadkami podnoszenia przez policjantów z nieoznakowanego radiowozu poziomu bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Jak to i poprzednio bywało jako osoby pilnie wymagające reedukacji potraktowane zostały osoby nieprawidłowo przechodzące przez jezdnię, np. kobiety z zakupami. Szczerze wątpię, by działania takie przysparzały w naszym środowisku popularności tej formacji porządkowej. Proponuję wpisywać w komentarzach propozycje innych, niewątpliwie potrzebnych działań. Moją propozycją jest ściganie dilerów chipsów i przemytników batoników w szkołach.

15 thoughts on “Troska o bezpieczeństwo…?”

  1. Z tego co mi wiadomo to przechodzenie przez jezdnie powinno odbywać się w linii prostej a nie na skos, to teraz pytanie. Dlaczego u nas [chyba tylko w Mirsku] pasy są malowane po skosie? A no i Panowie na zdj chyba troszeczkę za blisko przejścia dla pieszych stoją 🙂

  2. Śmiechłeeeem, wystarczy pojechać na PKP i połapać dealerów i niepełnoletnie osoby z alkoholem. Ale po co? jak można kase zarabiać łapiąc osoby które nie przeszły po pasach …

  3. Zbliża się koniec miesiąca. Trzeba wypisać trochę mandatów.. 😛 Sama byłam świadkiem jak nasi „kochani” mundurowi chcieli wystawić mandat starszej Pani, która przechodziła w niedozwolonym miejscu.. Kobiecina była strasznie zmieszana, tłumaczyła się, że jeszcze nie tak dawno były tu pasy (które jeszcze widać:P)… Nie wiem co było dalej – mam nadzieję, że skończyło się na pouczeniu. Prośba do Panów Policjantów – bądźcie dla ludzi a nie przeciwko nam.. Jestem strasznie zniesmaczona pracą naszych „policjantów”..

  4. Tylko kierowca może zrozumieć, jakie to denerwujące,kiedy ludzie chodzą po jezdni jak „święte krowy”
    proszę się później nie dziwić, że dochodzi do potrąceń,kiedy ktoś wyskakuje prosto pod koła.zauważyłam,że mieszkańcy Mirska mają szczególny dar, do chodzenia po jezdni jak po chodnikach.Mało tego,często trzeba hamować i przeczekać, aż wielmożnie przejdzie.dramat ! jestem zdania,że takie osoby powinny dostać mandat, by się nauczyć przechodzić po pasach.młodzi kierowcy nie mają takiego refleksu jak doświadczeni.Tutaj nie chodzi o czepianie się, ale uświadomienie,że takie „łażenie” po jezdni, może skończyć się dla kogoś tragicznie.

  5. Zawsze czytając komentarze innych osób, zadziwia mnie fakt, że każdy mówi gdzie młodzież pije alkohol, tudzież diluje narkotykami czy „batonikami” to dlaczego nikt tego nie zgłosi w momencie w którym to widzi…. co do pasów, dziwi mnie decyzja czy to Burmistrza czy to Zarządcy dróg o tym aby pasy przemalować i umieścic w innym miejscu, prawdę mówiąc trochę niewygodne miejsce …ale skoro padła taka decyzja to wypada się do niej stosować co by nie łapać mandacików. Poza tym jak zauważyła „Mirszczanka” coraz częściej słyszy się o potrąceniach pieszych i to niekoniecznie z winy kierowców…..

  6. Łatwy chleb.A dilerka to dla naszej policji ,to taki mały drobiazg. Chyba macie dziale od utargu, bo znacie ich z imienia i nazwiska i olewacie temat.Łatwiej ścigać stare babcie.

  7. Sam osobiscie ostatnio dzwonilem na policje bo szedlem z dzieckiem po rynku i strach bylo przejsc kolo ratusza bo byla tam grupa chlopaczkow pili alkochol i najprawdopodobniej byli pod wplywem srodkow oburzajacych.. ofszem policja tak szybko przyjechala ze ta grupa zdążyła sie rozejsc i tyle z interwecji policji poraszka

  8. albo niech pojda do 777 na glowackiego, bo tam to dopiero sie dzieje, niepelnoletnie nacpane osoby przy maszynach, o tym co sie dzieje na pkp to juz nie wspomne

  9. @ Mirszczanka:
    Właśnie takiego podejścia powinno się uczyć od kołyski, sam jadąc po rynku z miesiąc temu musiałem ostro hamować, tylko dlatego, że grupa nastolatków z butelkami alkoholu w rękach wybiegła na ulicę mimo, iż nie było w tym miejscu pasów, a za mną jak i przede mną poruszały się samochody. Gówniarze nie potrafią się zachować na drodze jako piesi, potem się dziwią jak pójdą na egzamin na prawo jazdy, że ich znów oblali, bo nie potrafią zachować się na drodze również jako kierowcy. dawniej jak gnojek starszemu kierowcy wyskoczył a nawet wyjechał przed maskę, zmuszając do gwałtownego hamowania to jeszcze mógł wpierdziel dostać. a teraz dzieciaków ani młodzieży nie nauczy się kultury samym gadaniem.

  10. Ze,pasy sa dla ludzi to fakt,czyli dbanie o nasze bezpieczeństwo i tego trzeba sie trzymać.
    MNie jednak nie podoba się sznur samochdów tarasujący Pl.Wolności przed Ratuszem,
    Po obu stronach samochody,nawet na zakrętach,ohyda i tyle.Zbudowano niby parking koło przedszkola i co? i nico,dale samochdy/nauczycieli?/stoja przed parkiem.Wiecie co?,mam nadzieję,że przejedzie kiedyś TIR ale taki solidny i zamiecie to badziewie.

  11. zatrzymać się na granicy przejścia dla pieszych – głupota, zastawić wjazd na miejsce parkingowe dla niepełnosprawnych – szczyt debilizmu, tyle w temacie

  12. Witam!Tyle się pisze o tym że daja mandaty ale jak pasy przez tyle lat były namalowane przy dawnym kiosku p.Strońskigo obecnie bank BZ.I były one bardzo wygodne.A jakis nasz madry urzedni wymalowal pasy zeby chodzic i podziwiac nasza fontane rozumiem ze zabytki trzeba podziwiac ale ktos jednak nie pomyslal bo jak chce sie pojsc do sklepu lub do bankomatu to trzeba chodzic na okolo obok fontany lub trzeba isc az do miejsca z drugiej strony rynku.A prosciej bylo by namalowc pasy na przeciwko bankomatu PKO.Nastepnym bublem sa pasy znajdujace sie od strony urzedu w strone wysepki na srodku rynku z ktorej w zaden sposob nie ma jak sie wydostac bo zadnych pasow nie ma w kierunku ul.zdrojowej ani w kierunku resteuracji Paprotka,z tej wysepki mozna sie tylko wydostac przechdzac caly parking miedzy samochodami,a jak chcesie dostac do sklepu piekarnia p.Krypel to trzeba robic powolny obchud rynku.I jak tu sie nie wkurzac ze chcac cos szybko zalatwic w miescie trzeba chodzic okreznymi drogami .My jako mieszkancu znamy nasz rynek i nie potrzebujemy go codziennie ogladac to moga robic turysci ktorych i tak tu nie zawiele. A my musimy sie meczyc.A nasza Policja jak chce zarobic to niech wieczorami przypilnuje jak nasza kochana mlodzierz jezdzi w kolo rynku z piskiem opon i jak kreca bonczki na krzyzowce kolo parku,ale trzeba dupy ruszyc nie popoludniu lub wieczorem tylko po polnocy w wekendy.A oni chca dobijac premie na starszych osobach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *