Co było, a nie jest… 11

Denkmal Wilhelm der Grosse – pomnik Cesarza Wilhelma Wielkiego.

Miejsce ma swą historię, stał tam bowiem jeden z czterech kamiennych (do 1832 r. zbiorniki były drewniane), publicznych zbiorników na wodę. Pomnik został postawiony 18 czerwca 1911 roku. Nie stał zbyt długo – pod koniec I wojny światowej, 12 lipca 1918 toku, „wilusia” zabrano i przetopiono na potrzeby wojenne. Z pomnika do dziś została barierka – jest nią ogrodzona piaskownica na placu zabaw dla dzieci, w chwili obecnej bardziej sadzawka.

 


 

Fontanna „Z chłopcem”. Jedna z trzech mirskich fontann w rynku. Były i inne. Jedna na początku Promenady – jej lokalizacjia wypadałaby dokładnie na skrzyżowaniu Al. Wojska Polskiego z Głowackiego i drogą na Rębiszów. Jedna była na placyku przed willą Rennera. Z dzieciństwa pamiętam pozostałość fontanny na skwerku przy ul. Cichej (obecnie myjnia samochodowa, pralnia).

Bardzo proszę o wszelakie informacje i wspomnienia – zachowajmy dawne piękno naszego miasta, chociażby w pamięci.

Kontakt w tym linku


Ulica Graniczna.

Jak pisał ksiądz Edward Dwornik:

Nazwa nie pochodzi, jak sądzą współcześni mieszkańcy, od faktu, że ulica ta jest zachodnią granicą miasta, ale jest to stara nazwa przypominająca fakt, że tu biegła granica między Saksonią a Śląskiem.

 

jeden komentarz dla “Co było, a nie jest… 11”

  1. Szkoda tej fontanny! Uważam, że w ogóle nie powinni burzyć tego typu zabytków… co do ulicy to akurat wolę łąkę od asfaltu, ale szkoda troszkę, że historia została zapomniana…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *