Co w trawie piszczy – czy stać nas na „ekologiczne powietrze” ?

Co w trawie piszczy – czy stać nas na „ekologiczne powietrze” ?

W felietonie Alternatywy 4 – co ma wspólnego z naszą gminą znalazł się taki zapis w punkcie „c”

Jednym z ciekawszych rzeczy jest „Powietrze atmosferyczne” na stronie 92. Autor podaje, że użył danych ze stacji oddalonej o 25 km od naszej Gminy Jelenia Góra – Sokolik. Czyli na podstawie tego Burmistrz wdroży nam zaraz program czyste powietrze i Straż Miejska będzie biegła i wlepiała mandaty ludziom,  jak to się dzieje w innych miastach.

Dlaczego o tym piszę ?
Powód jest bardzo prosty Audycja Radio Wrocław i fragment: „Po zakończeniu spotkań z mieszkańcami, uchwały antysmogowe będą przyjmować wojewódzcy radni. Sesja sejmiku poświęcona temu tematowi planowana jest na listopad.”

Składając pewne fakty do „kupy” postawię taką tezę, że nasza władza na szczeblu województwa, powiatu, gminy przygotowuje się do wprowadzenia zakazu używania węgla do ogrzewania naszych domów.

Zakaz używania pieców węglowych spowoduje, że:

  1. Miasto będzie musiało wprowadzić taki zakaz
  2. Straż Miejska dostanie narzędzia (drony) do kontroli spalin. Miasto wpływy do budżetu.
  3. Zakup nowych urządzeń grzewczych (kotły na gaz, nowe piece itp.) bezpośrednio uderzy nas po kieszeni
  4. Węgiel „ekologiczny” będzie na pewno droższy

Proponuję zatem zapytać swoich radnych, radnych sejmiku, radnych powiatowych – jaki mają stosunek do tego pomysłu ?

Wybory samorządowe są w 2018 r., żebyśmy nie płakali nad rozlanym mlekiem, gdyż raport, który zamówił Andrzej Jasiński „Program Rewitalizacji Gminy Mirsk 2016-2023” ewidentnie wskazuje na to co będzie robił nasz „burmistrz”.

I żeby na końcu nie mówić o tym, że nie chcę czystego powietrza.

Oczywiście dostrzegam ten problem. Ale ludzie nie pala śmieciami itp. dlatego bo chcą – ale dlatego, że nie mają pracy w miejscu zamieszkania, a jeśli ją mają to płace są na bardzo niskim poziomie.

Goliat i Dawid